Owczarek Podhalański - Strzelce Opolskie 2014 Owczarek Podhalański - Strzelce Opolskie 2014
od lewej: Zwycięzca Klubu i Rasy: HUGO BOSS Des Arcanes D'Hermes, Młodzieżowy Zwycięzca Klubu i Najlepszy Junior: BUDRYS Dolina Małej Panwi
od lewej: Zwycięzca Klubu: DUMKA od Kurosa, Najlepszy Weteran i Zwycięzca Płci Przeciwnej: BAŁAMUTKA BEJA Badziar

 
Barbara Sell: Proszę nam przybliżyć nieco Pani "przygodę" z kynologią - ulubione rasy, hodowlę, sędziowanie.


Krystyna Szulc: Z kynologią miałam do czynienia już od lat 70-dziesiątych, początkowo byłam hodowcą pudli średnich białych. Zawsze ciągnęło mnie do kynologii, ciągnęło mnie do wystaw, do hodowania psów rasowych. Później w latach 90-dziesiątych zmieniłam rasę na owczarki szetlandzkie i od tego czasu hoduję tylko i wyłącznie tą rasę.
 

Owczarek Podhalański - HUGO BOSS Des Arcanes D'Hermes
Zwycięzca Rasy -  HUGO BOSS Des Arcanes D'Hermes

B.S.: Jakie ma Pani wrażenia po ocenie owczarków podhalańskich na wystawie klubowej - czy przedstawiona stawka prezentowała wyrównany poziom? Często słyszy się, że rasa jest jeszcze dosyć niewyrównana, że bardzo różne są te podhalany.


K.S.: Tak, nie są jeszcze wyrównane. Natomiast powiedziałabym tak - gorsze były suki i psy w klasie championów niż młodsze, co dobrze rokuje dla rasy. W ogóle jak obserwuje owczarki podhalańskie w ciągu ostatnich paru lat, to bardzo się poprawiły. Poprawiły się jeśli chodzi o budowę anatomiczną, o głowy, a przede wszystkim o ruch, bo one się kiedyś fatalnie ruszały, teraz dużo owczarków podhalańskich rusza się naprawdę dobrze.


B.S.: Jak oceniłaby Pani psychikę owczarków przedstawionych na dzisiejszej wystawie?


K.S.: W dziewięćdziesięciu paru procentach powiedziałabym, że jest ta psychika jak najbardziej w porządku, były 2 czy 3 takie przypadki, które troszeczkę wymagają jeszcze pracy, próbowały mnie skubnąć (śmiech), natomiast jeden piesek był troszeczkę nieufny, był łagodny, nie wykazywał żadnej agresji, ale taki był troszeczkę płochliwy i jedna suczka, która sobie burknęła, ale jakoś się później przekonała. Jak widzę też ta psychika jest lepsza niż parę lat temu. 

 
B.S.: Czy porównując psy i suki młode - z klas szczeniąt i młodzieży, z dorosłymi - z klas pośrednich, otwartych, championów i starszych - z klasy weteranów - można zauważyć jakieś tendencje, w kierunku których zmierza nasza rasa?


K.S.: Powiem tak - naprawdę poprawia się anatomia, przedtem jednak dużo owczarków miało bardzo spionowane zady, które były bardzo wysoko. Teraz kątowanie się poprawiło, poprawiła się kość, poprawił się w związku z tym ruch. Ja myślę, że i psychika w jakimś stopniu również.

B.S.: Czy można było zauważyć jakieś wady, które pojawiały się dosyć często, na które hodowcy powinni zwrócić większą uwagę?

Owczarek Podhalański - HUGO BOSS Des Arcanes D'Hermes
Najlepsza Głowa - ODWAŻNY OBI ONE Artorius


K.S.: Dużo psów ma słabo rozwiniętą klatkę piersiową, trudno powiedzieć, czy to jest wina hodowania, czy jakiś ćwiczeń, treningu, dla tych psów, bo być może wówczas ta klatka byłaby inaczej rozbudowana. Niektóre były młode, ale tym nie mniej trochę było takich psów, które miały tą klatkę trochę wąską, trochę płytką i były w tym wieku, że już wielkich zmian nie możemy oczekiwać. Dużo psów miało też troszeczkę jasne oczy i trochę rozjaśnione nosy. Myślę, że te nosy trochę ściemnieją jak będzie teraz taka pogoda, no ale oczy już nie.


B.S.: Proszę nam opisać Zwycięzców Klubu - dorosłych i młodzieżowych, psy i suki - jakie są ich największe zalety.


K.S.: Wszystkie były dobrze zbudowane, wszystkie się dobrze ruszały, miały poprawne, powiedziałabym nawet, dość eleganckie głowy - przede wszystkim na to zwracałam uwagę. Suczka, która była wystawiana w klasie młodszych szczeniąt, faktycznie jest to taka "bejbiczka", natomiast troszeczkę mam zastrzeżenia do jej grzbietu, ale to jest jeszcze młoda suka, wszystko się jeszcze może zmienić, może się uda wypracować. Jeśli chodzi o suki - wolałabym dać Zwycięstwo Klubu suce z klasy championów, ale ta suka kulała, w związku z tym, nie będę nagradzała kulejącej suki takim tytułem. Natomiast wolałam tą sukę, niż tą, która ten tytuł dostała. Zwycięzcą Klubu i Rasy został piękny, harmonijny pies, bardzo mocny i rosły (nie może być już większy!). Ma on piękną samczą głowę, dobry grzbiet, kątowanie i wydajny ruch. Ma też dobry pigment, biały, obfity włos i dobrze rozwniętą klatkę piersiową, to, czego brakowało wielu podhalanom na tej wystawie.

B.S.: Hoduje Pani owczarki szetlandzkie - co zdaniem Pani jest szczególnie ważne w hodowli psów, co pomogłoby początkującym (a także i bardziej doświadczonym) hodowcom w ich pracy.


K.S.: Dużo młodych, nowych hodowców ma jedną podstawową wadę - oni po pół roku czy roku hodowania myślą, że już wszystko wiedzą, już się  na wszystkim znają, poprawiają i krytykują tych starych, doświadczonych hodowców. Ja myślę, że wypadałoby jednak, co by było dla nich z korzyścią, żeby troszkę więcej korzystali z tego doświadczenia starszych hodowców, a nie uważali że już wszystko wiedzą. Niestety mamy teraz takie czasy, że dużo jest sporów między hodowcami. Wcale nie dlatego, że ktoś tam komuś coś, a że jest to związane z konkurencją i te spory najbardziej szkodzą rasie, każdej rasie. Jest to czasem po prostu na zasadzie tępienia kogoś, kto ma naprawdę dobrego psa, tylko dlatego, że jest to konkurencja. I jeszcze raz  powtarzam - to jest ze szkodą dla rasy, każdej rasy.

 

Owczarek Podhalański - HUGO BOSS Des Arcanes D'Hermes
Najlepszy Ruch - FILO Duży Biały Pies

B.S.: Rozmawiamy o hodowli, to może też poproszę o krótkie podsumowanie konkurencji hodowlanych - wyboru Najlepszego Reproduktora, Suki Hodowlanej, Pary Hodowlanej i Hodowli.


K.S.: Nie znam imion tych psów, więc nie mogę powiedzieć, natomiast starałam się zawsze wybierać w tych wszystkich konkurencjach hodowlanych, takie psy, które były do siebie najbardziej zbliżone typem. Jeśli chodzi o psa reproduktora - żeby jego potomstwo zbliżone było typem, jeśli chodzi o głowę, o ruch, o budowę, o pigment. To samo było z sukami. W parze hodowlanej ja wolę jak wystawia ją jedna osoba. Natomiast tam troszeczkę miałam zastrzeżeń do charakteru jednego z tych psów - suki przede wszystkim, dlatego nie wygrały. Chociaż wygrała para wystawiana przez dwie osoby (były troszeczkę lepsze), tym nie mniej ja uważam, że wystawianie par hodowlanych, to jest sztuka pokazania dwóch psów razem, ich synchronizacji, zgrania ich ze sobą. No bo to nie problem jak biegną dwie osoby i każda z jednym psem, natomiast jak idzie jedna osoba, która prowadzi faktycznie parę psów, które idą z sobą równo, są zgrane - to jest dla mnie ta prawdziwa konkurencja. Para prowadzona przez jedną osobę, była na drugiej lokacie, być może miało to znaczenie, że w ostatnim momencie ta Pani oddała sukę drugiej osobie.
 
 
B.S.: Czy jest jeszcze coś ważnego o czym należałoby wspomnieć?

 

Owczarki Podhalańskie na wystawie klubowej w Strzelcach Opolskich
Owczarki Podhalańskie na wystawie klubowej w Strzelcach Opolskich

K.S.: Cieszę się, że nasze owczarki podhalańskie są coraz lepsze, coraz ładniejsze pod każdym względem. Niektóre psy, które były dzisiaj wystawiane, wymagają troszkę więcej pielęgnacji - jedna suka była strasznie brudna, dostała więc ocenę dobrą. Jedna była - suka czy pies? - suka chyba, troszeczkę gruba, natomiast parę było takich, które wymagają troszeczkę lepszego karmienia. Ja wiem, że to jest duży pies i utrzymanie go trochę kosztuje, ale jak ktoś się decyduje na trzymanie tego psa, to niech go karmi tak jak trzeba, a nie oszczędza, bo to na wszystkim się później odbija.
 
B.S.: Dziękujemy bardzo za rozmowę.